Moda na Polskę: Góry Sowie

Góry Sowie to pasmo górskie w Sudetach Środkowych, znajdujące się na obszarze województwa dolnośląskiego. Pod względem terytorialnym zajmują powierzchnię bliską 200 km2. Góry Sowie są ulokowane pomiędzy Górami Wałbrzyskimi i Pogórzem Wałbrzyskim, Górami Bardzkimi i Górami Kamiennymi. Ich wysokość jest zróżnicowana – najniższe szczyty mają wysokość 600 m n.p.m., a najwyższy – Wielka Sowa – wznosi się na wysokość 1015 m n.p. m. Region ten jest jedną z najpiękniejszych oaz dzikiej przyrody. Można tutaj napotkać na zwierzęta takie jak jelenie, sarny, dziki, kuny – i wiele innych gatunków zwierząt, które bytują w górzystych lasach. W każdym bądź razie nie należy zapominać o ich obecności, gdyż wizyta w Górach Sowich to przeniesienie się do świata, w którym dominuje królestwo roślin i zwierząt. Człowiek może stracić poczucie, że jest potężny i wszechwładny.

Szczyt Wielka Sowa  należy do Korony Gór Polskich. Góra znajduje się w dorzeczu Bystrzycy i Nysy Kłodzkiej. Zimą jest to raj dla narciarzy, którzy mogą korzystać z wyciągu orczykowego i szaleć na oświetlonych trasach zjazdowych. Osoby początkujące mogą udać się do szkółki narciarskiej. W innych porach roku największą atrakcję na Wielkiej Sowie jest wieża widokowa wysoka na 25 m. Budowla powstała na początku XX wieku, a jej patronem pierwotnie miał zostać zostać kanclerz Otto von Bismarck. Na postawienie wieży zgodził się ówczesny właściciel części szczytu, hrabia Ernst Julius von Seidlitz – Sandreczki z Bielawy. W jej wnętrzu detale nawiązywały do Bismarcka. Inwestycja kosztowała 20 000 marek, co na tamte czasy było znacznym wydatkiem. Wstęp był płatny, a wieży pilnował strażnik budowli zwany Vater Spitzer. Po II wojnie światowej wieża otrzymała imię generała Władysława Sikorskiego, a następnie Mieczysława Orłowicza – nazwy te się jednak nie przyjęły. W I dekadzie XXI wieku wieża została generalnie wyremontowana, dzięki czemu turystów cieszy widok konstrukcji jak z bajki. Lokalne zaplecze noclegowe jest nastawione na turystykę, zatem nikt nie będzie mieć problemu z wyborem miejsca idealnego do wypoczynku. Trzeba jednak przyznać, że "miejscówki" zazwyczaj mają znaczenie drugorzędne, gdyż nie da się usiedzieć w żadnym domostwie jak Góry Sowie wzywają do wędrówek po okolicy.

W krainie żubra – Puszcza Białowieska

Puszcza Białowieska z Białowieskim Parkiem Narodowym położona jest we wschodniej części Niziny Północnopodlaskiej. Stanowi ona jedyną zachowaną w stanie naturalnym pierwotną puszczę. Występują w niej bagna i trzęsawiska. W parku tym prowadzona jest największa w Polsce hodowla żubra. Przyciąga ona wielu turystów i wycieczki szkolne.

Puszcza Białowieska to miejsce niezwykłe. Kiedy trafimy to tej otulonej drzewami krainy, mamy wrażenie, że znaleźliśmy się w jakimś magicznym miejscu. Dzikie, dziewicze lasy i spokój jaki tam panuje sprawiają, że ma się wrażenie, jakby nikogo tutaj przed nami nie było. Doskonała cisza przerywana jest tylko szelestem liści, śpiewem ptaków i odgłosami zwierząt. Spacerując po tym lesie możemy sobie wyobrazić jak wyglądała ta puszcza zanim pojawił się człowiek. Jest to doskonałe miejsce do odpoczynku, wyciszenia się i regeneracji sił. Najlepszą porą roku jest jesień. Przepiękne kolory drzew i odgłosy porykiwania jeleni robią wrażenie na każdym.

Noclegu można szukać w centrum Puszczy Białowieskiej i w jej okolicach. Do wyboru mamy gospodarstwa agroturystyczne, pensjonaty, dworki, apartamenty i wiele innych miejsc [Puszcza Białowieska➧Meteor]. Baza noclegowa działa przez cały rok niezależnie od pory. Podróż w te strony to gwarancja udanego odpoczynku w czystym środowisku.

Aktywnemu wypoczynkowi sprzyjają różnorodne szlaki turystyczne. Pieszo można wybrać się Szlakiem Żubrowym do Głuszca. Do niektórych ciekawych miejsc można podjechać samochodem lub rowerem. Najwięcej jednak satysfakcji dają piesze trasy. Bardzo popularny jest zalew Siemianówka. Posiada on atrakcyjną plażę, wymarzoną do odpoczynku i leniuchowania. Należy pamiętać, że w Puszczy Białowieskiej są też miejsca należące do ścisłego rezerwatu przyrody i chodzić tutaj można jedynie w towarzystwie przewodnika. W pozostałej części lasów można jeździć na rowerze lub zimą na nartach.

Oprócz przepięknej przyrody jest tu jeszcze wiele ciekawych miejsc do zobaczenia. Jednym z nich jest Park Miniatur Zabytków Podlasia w Hajnówce czy Muzeum Przyrodniczo-Leśne w Białowieży. Miejsca te najbardziej cieszą dzieci. W ciekawy sposób za pomocą prezentacji multimedialnej dzieciaki mogą przenieść się w magiczne tereny puszczy. Warto tutaj przyjechać, a świeże powietrze i spacery po lesie sprawią, że na pewno nie będziemy rozczarowani i wyjedziemy zadowoleni.

U stóp Śnieżki – Karpacz

Dziś za oknem zza kłębiastych obłoków śnieżnobiałych chmur dość nieśmiało prześwitują promienie słońca. To już z pewnością jedne z ostatnich takich przebłysków, dlatego trzeba je w pełni wykorzystać. Idealnym miejscem, które doskonale sprawdzi się na długi  jak i krótki weekendowy wypad poza miasto jest Karpacz. To najpopularniejsza miejscowość wypoczynkowa w Sudetach.

To liczące niewiele ponad pięć tysięcy mieszkańców miasto jest sercem Karkonoszy, czyli najwyższego pasma Sudetów. Turyści pokochali miejscowe szczyty, liczne stawy czy wodospady. Wędrówki i wspinaczki w takich okolicznościach przyrody to wspaniały sposób, aby aktywnie spędzić czas, spalić zbędne kilogramy, rozładować złość, spojrzeć na swoje życie z dystansem, a także przeżyć niezapomniane chwile.

Z pewnością takich dostarczy nam wspinaczka na jeden z wielu szczytów, jakie wznoszą się w Karkonoskim Parku Narodowym. Turyście najchętniej decydują się na zdobywanie Śnieżki, czyli najwyższego szczytu Sudetów, a tym samym Czech. Z wysokości 1600 metrów roztacza się zapierająca dech w piersiach panorama. Śnieżka wyraźnie góruje nad innymi szczytami, takimi jak Szrenica, Wielki oraz Mały Szyszak, a także niezwykle tajemnicze i urokliwe Śląskie Kamienie.

Ponadto sam Karpacz oferuje mnóstwo atrakcji. Gdy pogoda nie dopisze lub gdy będziemy już zmęczeni górskimi wspinaczkami możemy odpocząć w parku wodnym lub spa. Znajdziemy je w wielu hotelach, a największą popularnością cieszy się słynny Hotel Gołębiewski z jednym z największych parków wodnych w Polsce – Tropikana. Ponadto w Karpaczu można ciekawie spędzić czas w Miasteczku Western City, w którym przenosimy się nad Dziki Zachód. Ciekawych wrażeń dostarczy wizyta w Muzeum Lalek czy słynnej Świątyni Wang, która dotarła tutaj aż ze Skandynawii.

Ze względu na ogromną popularność w Karpaczu powstała potężna infrastruktura noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/). Baza noclegowa jest jedną z największych nie tylko w górach, ale i w całym kraju. Znajdziemy tutaj luksusowe hotele, takie jak chociażby Dwa Potoki, który znajduje się niemal w samym sercu Karpacza. To bardzo ekskluzywne miejsce ze strefą relaksu i eleganckimi wnętrzami. Jednak za taki luksus przyjdzie nam zapłacić ponad 200 złotych za dobę. Z pewnością tańszym rozwiązaniem będzie nocleg w przytulnych pensjonatach. Jednym z takich obiektów jest Królowa Karkonoszy. W tym dużym budynku znajdziemy przestronne pokoje z łazienką oraz balkonem z widokiem na góry. W pensjonacie można spróbować dań kuchni regionalnej. Za dobę w tym miejscu przyjdzie nam zapłacić już od 40 zł za dobę. Karpacz to wspaniałe miejsce, które skrada serce turystów. Malownicze górskie krajobrazy oraz liczne atrakcje czynią to miejsc wyjątkowym i niepowtarzalnym.

Komfortowy wypoczynek w Rewie

Rewa jest to nadmorska miejscowość leżąca na pomorzu gdańskim niedaleko Trójmiasta. Nie liczy sobie więcej niż 1000 mieszkańców, dzięki temu przyjeżdżając tam możemy być pewni że będziemy wolni od hałasu samochodów jak i harmidru miasta. Rewa jest to miejscowość głównie turystyczna goszcząca każdego roku tysiące gości, dzięki czemu tutejsi mieszkańcy mają możliwość zarabiania pieniędzy. Posiada dwie plaże, każdą po 100 metrów długości, a są one ulokowane po dwóch różnych stronach Cyplu Rewskiego. Oddziela on sobą małą część zatoki gdańskiej tworzą małą zatoczkę, na której panują idealne warunki do uprawiania sportów wodnych takich jak Windsurfing. Dzięki takim walorom turystycznym Rewa nie narzeka na brak wczasowiczów i każdego roku odwiedzają ją fani sportów wodnych z całej Polski.

Dodatkowym atutem jaki posiada jest bliskość Trójmiasta i tamtejszych atrakcji, więc możemy przyjechać tutaj w celu wypoczynku i przy okazji odwiedzić takie miejscowości jak Gdynia czy Sopot. Baza noclegowa w Rewie jest dość spora i dzięki temu mamy możliwość wyboru między różnymi wariantami noclegu. Na chwilę obecną jedna z najtańszych opcji kwaterunkowych w Rewie wynosi 20 zł i jest to jedna z najniższych stawek w Polsce. Jeżeli jesteśmy osobami chcącymi przeznaczyć na wakacje trochę więcej to za równowartość 60 zł możemy otrzymać noclegi z widokiem na morze.

Atrakcją w Rewie o której wie mało turystów, ponieważ dzieje się już w październiku jest występowanie w wodzie świateł bioluminescencyjnych w godzinach wieczornych. Zjawisko to może być wywoływane przez gatunek ryb, który mógł się tu osadzić. Dobrym pomysłem na spędzenie czasu jest rozbicie namiotu na plaży, co nie jest dobre tylko i wyłącznie dla młodzieży. Wybierając się nad morze musimy wpierw zarezerwować miejsce gdzie będziemy spać, dzięki temu podczas przyjazdu możemy mieć pewność, że pokój będzie na nas czekał. Aby spędzić wakacje jak najlepiej możemy również rozbić sobie rozpiskę rzeczy do zwiedzenia, co sprawi że nasze wakacje nie będą nudne. Podczas pakowania się na wyjazd powinniśmy kierować się minimalizmem i brać tylko najpotrzebniejsze rzeczy, aby walizki podczas podróży nie stanowiły kuli u nogi, która zepsuje nasze wakacje i sprawi, że wrócimy z nich zmęczeni i poirytowani.

Zbrojownia w Sandomierzu i inne atrakcje

Media, zwłaszcza telewizja mogą stać się szybkim źródłem dużej popularności. Niestety popularny staje się tylko ten wizerunek wykreowany w telewizji, a nie to, co jest naprawdę. Tak właśnie stało się z Sandomierzem. Miasto to stało się popularne w ciągu zaledwie jednego lub dwóch lat za sprawą serialu Ojciec Mateusz. Niestety ta popularność spłyca ponad tysiącletnią historię miasta do bycia „plebanią księdza detektywa”. To krzywdzący obraz, bo w mieście i okolicy znajduje się wiele zabytków i atrakcji.

Jedną z nich jest zbrojownia rycerska. Znajduje się ona w budynku Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej w zabytkowej kamieniczce na ulicy Bartolona. Tym, co wyróżnia zbrojownię od innych podobnych obiektów jest możliwość założenie i przymierzenia zbroi. Ta oferta skierowana jest dla panów, a dla pań przygotowano suknie wzorowane na sukniach noszonych kiedyś przez księżne. W zbrojowni znajduje się również kolekcja broni od dziesiątego do siedemnastego wieku. Zebrano tu miecze, tarcze, kopie, piki, halabardy, tarcze, hakownice, topory, falkonety i wiele innych. Zbrojownia czynna jest od kwietnia do października, w godzinach 10-16. Ceny wynoszą 6 złotych za bilet normalny i 5 za ulgowy. Miejsce to poleca się zwłaszcza wycieczkom szkolnym. Dla dzieci i młodzieży będzie to świetna okazja do uczenia się poprzez zabawę. W okolicy zbrojowni znajduje się jeszcze kilka atrakcji.

Na rynku zlokalizowano wejście do podziemnej trasy turystycznej. Na uwagę zasługuje też stara zabudowa miejska. Znajdujące się tutaj budynki pochodzą głównie z piętnastego wieku. Pod numerem cztery podziwiać można portal z epoki renesansu i stylizowane "na renesansowe" obramowania okien. Obok znajduje się tak zwany konwikt Boboli. W siedemnastym wieku mieszkali tu uczniowie Collegium Gostomianum. Do dzisiejszych czasów na parterze zachowało się malowidło przedstawiające Chrystusa Sędziego w otoczeniu mieszczan. Kamienica z numerem dziesięć – w 1570 roku zawarto tu ugodę sandomierską – porozumienie między kalwinistami, luteranami i braćmi czeskimi. Poza tym zachował się tu oryginalny układ przestrzenny. Budynek jest też nazywany Kamienicą Oleśnickich. Kamienica numer dwanaście pochodzi z dziewiętnastego wieku, pod numerem czternaście mieszkał Mikołaj Gomółka – znany renesansowy kompozytor. Pod numerem dwadzieścia siedem obecnie znajduje się hotel i restauracja „Pod Ciżemką”. Znajduje się tam dziewięć pokoi noclegowych. Pełna oferta miejsc do spania Sandomierza jest liczna i różnorodna. Każdy turysta znajdzie coś dla siebie zgodnie z upodobaniami i możliwościami finansowymi.

Toruń – Stare i Nowe Miasto

Toruń to synonim progresu. Rozwój gospodarki i handlu nastąpił tuż po założeniu miasta czyli w XIII wieku. Później, przez pewien czas było tak zwane odcinanie kuponów. Miasto obecnie jednak nie marnuje swojego potencjału. Część starej części, które dziś możemy podziwiać została wytyczona w latach 30. XII wieku. W centrum rynku znajduje się ratusz. W jednym z narożników znajduje się obszar, w którym kiedyś znajdował się klasztor franciszkanów. Z drugiej strony mamy barokowy kościół Ducha Świętego. Bardzo pożądaną formą noclegu w Toruniu są pokoje ulokowane w kamienicach, które skrywają w sobie długowieczne historie miasta [wyszukaj na http://meteor-turystyka.pl/noclegi,torun,0.html].

Kiedy miasto rozwijało się pod względem gospodarczym, starano się wytyczać ulice w jak najprostszy sposób, aby ułatwić komunikację i handel, zaczęła również kształtować się miejska baza noclegowa. Podzielono je na prostokątne obszary i bloki, a same ulice są szerokie. Dopiero część północna jest bardziej skomplikowana jeżeli chodzi o układ. Jest to wynikiem włączenia do murów dawnego miasta wcześniejszych obiektów i elementów architektury, co nastąpiło przed nadaniem Toruniowi praw lokacyjnych. Historia starego miasta ma w sobie kilka krytycznych momentów. Jednym z nich jest rok 1703, kiedy nastąpiło oblężenie przez wojska szwedzkie. Wtedy właśnie zniszczono sławny magistrat. Wiele kamienic zostało zrównanych z ziemią – głównie te przy Rynku Staromiejskim.

Dalej rynek i starówka Torunia kwitła zarówno architektonicznie jak i kulturowo. Odbudowano ratusz oraz zaczęły powstawać pałace miejskie np. Dąmbskich czy Jakuba Fengera. Największe zmiany architektoniczne i rozkładowe miejsce to przeszło w XX wieku. W tym czasie wyburzono wiele bezużytecznych domów z okresu średniowiecza. Na ich miejscu zaczęto wznosić nowe obiekty, powstały również serie kamienic. Zmieniono nieco stylistykę i układ. Wtedy był czas modernizmu, dlatego też daje się to odczuć patrząc na obecny styl architektoniczny. Mieszanka Starego i Nowego Miasta tworzy niebywałą wielokulturowość i różnorodność – od gospodarki po kulturę. Dziś to miejsce spotkań towarzyskich młodzieży. Co krok widzimy małe restauracje i lokalne kulturalne usługi. Lokalni artyści pokazujący swój muzyczny czy malarski talent.

Górskie wędrówki w okolicach Bielska

Twoją największą miłością są górskie wycieczki? A może chciałbyś odpocząć w górach i podziwiać piękne widoki? Jeżeli odpowiedziałeś twierdząco na jedno z powyższych pytań, nie wahaj się ani chwili dłużej i przyjedź do Bielska-Białej. Stolica Podbeskidzia jest idealnym miejscem dla Ciebie. Pokażemy Ci ciekawe szczyty, które sprawią, że zapragniesz tu wracać w każdy wolny weekend.

Zanim wyruszysz w góry…

Niezależnie od kierunku, jaki wybierzesz, warto poświęcić trochę czasu na odpowiednie przygotowanie przed wędrówką. Niezwykle ważna jest rozgrzewka – dzięki temu następnego dnia nie będą męczyły Cię zakwasy, a wspinaczka okaże się dużo łatwiejsza i przyjemniejsza. Załóż też wygodne obuwie. Twoje stopy poczują się w nim najlepiej i zaprowadzą Cię na sam szczyt. Przygotuj też plecak, do którego włóż butelkę wody, ulubiony prowiant i mapę. Nie zapomnij o wygodnym stroju i kurtce przeciwdeszczowej – pogoda w górach zmienia się bardzo szybko.Gotowy? Zatem ruszamy.

Czupel

Jest to najwyższy szczyt Beskidu Małego. Nie obawiaj się jednak – trasa na niego jest bardzo prosta i przyjemna. Z pewnością poradzi sobie nawet początkujący amator górskich wędrówek. Szlak prowadzi przez las – podczas drogi nie będzie więc pięknych widoków. Wynagrodzi Ci to na pewno wejście na Magurkę Wilkowicką – tam będziesz mógł przyjrzeć się panoramie gór. W bezchmurny dzień może uda Ci się dojrzeć Tatry. Magurka będzie Twoim pierwszym przystankiem – w schronisku możesz wypić rozgrzewającą herbatę lub zjeść posiłek. Po niedługim odpoczynku warto wyruszyć dalej, bo cel naszej wyprawy jest już bardzo blisko. Kiedy już dotrzesz na Czupel nie zapomnij zrobić pamiątkowego zdjęcia – będziesz mógł pochwalić się znajomym, że zdobyłeś jeden ze szczytów Korony Gór Polski.

Górska trójca – Dębowiec, Szyndzielnia i Klimczok

Zaczynamy naszą przygodę od krótkiego i łatwego spaceru z parkingu na Dębowiec. To nasz pierwszy przystanek. Zatrzymaj się tu na chwilę, by obejrzeć przepiękne widoki. Po chwili ruszamy dalej. Kolejnym przystankiem będzie Szyndzielnia – wędrówka zajmie nam około 1,5 godziny. Po zdobyciu tego szczytu zatrzymujemy się w schronisku i odpoczywamy po wyczerpującej podróży. W tym czasie podziwiamy piękne krajobrazy. Kiedy już odpoczniemy, wyruszamy dalej i kierujemy się na Klimczok – najwyższy szczyt Bielska-Białej. Wyprawa na Klimczok to całodzienna wędrówka. Osoby początkujące nie powinny się jednak zrażać, bo trasa jest bardzo przyjemna i raczej nie napotkamy na drodze większych przeszkód.

Dla entuzjastów górskich wędrówek

Z pewnością nie uda Ci się zdobyć wszystkich bielskich szczytów jednego dnia. Jest na to proste rozwiązanie. Przyjedź do Bielsko-Białej na dłużej. Do wyboru masz sporą i różnorodną bazę noclegową, z której na pewno wybierzesz najlepsze miejsce na noclegi. Bielsko-Biała zaprasza. Na pewno Ci się spodoba. Do zobaczenia na szczycie.

Łagów – perła ziemi lubuskiej

Łagów jest jednym z najpiękniejszych miejsc w województwie lubuskim. Ta licząca ponad półtora tysiąca mieszkańców wioska położona jest nad dwoma urokliwymi Jeziorami: Trześniowskim i mniejszym Łagowskim. To doskonałe miejsce przede wszystkim do uprawiania wszelakiego rodzaju sportów wodnych. Zbiorniki te pokochają także miłośnicy wędkarstwa, dzięki bogatym miejscowym łowiskom.

Cały urok tego regionu zawarty jest w Łagowskim Parku Krajobrazowym. Powstał on w XIX wieku i znajduje się w nim kilka mniejszych, tematycznych obszarów. To z pewnością najpiękniejsze miejsca na całej ziemi lubuskiej. Może śmiało zostać wizytówką tego województwa. Dużą część powierzchni parku stanowią zbiorniku wodne, a jest tu ich aż osiem. Z lotu ptaka widok na tę krainę zapiera dech w piersiach. Można wysunąć porównania do Wielkiej Krainy Mazurskiej (szczegóły tutaj), tylko w skromniejszej wersji.

Największą czystością wód odznaczają się Jezioro Trześniowskie, które bywa nazywane także Ciecz oraz Jezioro Łagowskie. Nad ich brzegami znajduje się subtelnie wtopiona w naturę infrastruktura turystyczno-wypoczynkowa. Kwitną tutaj wszelakiego rodzaju sporty wodne. Na miejscu można wypożyczyć kajaki, rowerki wodne, łodzie wiosłowe lub żaglówki. Przez park wiedzie kilka szlaków turystycznych, które z pewnością pokochają miłośnicy aktywnego spędzania czasu na łonie natury. Prowadzą one przez najpiękniejsze obszary tego urokliwego zakątka Polski. Zielone lasy latem lub kolorowy ocean liści jesienią zawsze wygląda pięknie.

Łagów oprócz malowniczych krajobrazów może pochwalić się także całkiem pokaźną infrastrukturą turystyczno–wypoczynkową. Miejscowe oferty kwaterunkowe (noclegi Łagów – wykaz) są dobrze rozbudowane i urozmaicone. W jej ofercie znajdziemy domki letniskowe, agroturystyki, pensjonaty oraz wille wczasowe. Jednym z popularniejszych ośrodków wypoczynkowych jest Villa Rada. Obiekt znajduje się w pięknie zagospodarowanym ogrodzie, w którym jest miejsce do grillowania, a także wypoczynku. Każdy pokój jest nowocześnie urządzony, wyposażony w łazienkę z prysznicem, a także strefę wypoczynkową lub balkon.

Łagów to urocze miejsce, do którego turyści zaglądają wciąż nieśmiało, a przecież ma w sobie tyle czaru, który skradnie serce niejednego. To, co dostrzega się na każdym miejscu, to nie tylko ekologiczna świeżość, ale także wszechobecna cisza i spokój, które gwarantują nam wspaniały wypoczynek.

Krajobrazy i zabytki Pucka

Puck jest urokliwym miasteczkiem, które leży w województwie pomorskim, nad wodami Zatoki Puckiej. Tu dzieli nas tylko kilkadziesiąt minut od Rewy i Władysławowa, a dalej można się też wybrać do Trójmiasta albo na Mierzeję Helską i do samego Helu. Jest to miasto, które przyciąga zadbanymi zabytkami, placami i skwerami. Wypocząć można tu też aktywnie, bo Zatoka Pucka jest świetnym miejscem, by uprawiać sporty wodne.

Jedną z atrakcji okolicy jest Nadmorski Park Krajobrazowy, który powstał w 1978 roku. Obejmuje on część Zatoki Puckiej, Mierzeję Helską i części Wybrzeża Słowińskiego oraz Pobrzeża Kaszubskiego. W okolicy zobaczymy wiele ciekawych miejsc, związanych z historią zamieszkujących ten teren ludów, ale także ciekawostki przyrodnicze, m.in. wysokie klify. Zatoka Pucka jest płytką częścią Morza Bałtyckiego, osłoniętą od otwartego zbiornika Mierzeją Helską. Z tego powodu stała się idealnym miejscem do uprawiania sportów wodnych. Jest to jeden z najchętniej wybieranych ośrodków przez amatorów kitesurfingu oraz windsurfingu. Spokojne wody zatoki umożliwiają uprawianie sportu nawet całkowitym żółtodziobom. Zresztą, nie bez powodu funkcjonują tu liczne szkoły, gdzie możemy opanować podstawy tych sportów.

Inną ciekawostką w mieście jest tutejszy ratusz. Stoi on przy Rynku, a powstał w 1865 roku. Znajduje się tutaj siedziba miejskich urzędników, ale we wnętrzach budynku zlokalizowana jest też piękna sala konferencyjna. Tam odbywają się często wydarzenia kulturalne oraz wystawy, otwarte dla gości. Sam Rynek także jest ciekawym miejscem, gdzie można coś zjeść i wypić w cieniu drzew oraz zadbanych kamieniczek. Można także odwiedzić tutaj Muzeum Ziemi Puckiej. Inną ciekawą konstrukcją jest kościół farny w Pucku, oficjalnie nazywany kościołem Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Jest to gotycka świątynia z cegły, która zbudowana została w XIV i XV wieku. Są tu jednak elementy, które datuje się już na XIII wiek. Zwraca uwagę zarówno swoją bryłą, jak i zdobieniem wnętrz. Na uwagę zasługuje przede wszystkim renesansowy ołtarz.

Niezależnie po co przybywamy do tego miasta, pewnie będziemy chcieli zostać tu na dłużej. Możemy skorzystać z oferty tutejszej bazy noclegowej. Puck oferuje tanie i wygodne noclegi w obiektach hotelowych, większych pensjonatach i willach, ale także w wielu pokojach gościnnych i apartamentach.

Duszniki Zdrój – kurort latem i zimą

Nieopodal Kłodzka znajduje się pięknie położona miejscowość uzdrowiskowa o nazwie Duszniki Zdrój. Wielu kuracjuszy przyjeżdża tu na leczenie z wykorzystaniem wód mineralnych. Ponadto można tutaj skorzystać z usług Spa, wypocząć w grocie solnej, oraz zwiedzić muzeum papieru. Nie brak tu także przyrody w postaci Parku Zdrojowego z fontannami, przy których codziennie organizowany jest pokaz światła i dźwięku, podczas którego wodę podświetla się na kolorowo w rytm muzyki. Niezależnie od tego, czy chce się podreperować stan swojego zdrowia czy poszaleć zimą na nartach, warto wykupić tu sobie noclegi za pomocą Meteora, korzystając z licznych letnich bądź zimowych promocji. To ciekawa i sympatyczna miejscowość oferująca gościom wiele atrakcji.

Wody mineralne odkryto tutaj już w XV wieku. Początkowo stosowano je jako napój orzeźwiający, z uwagi na ich walory smakowe. Dopiero kilka wieków później lekarze zdali sobie sprawę z ich właściwości leczniczych. Wtedy właśnie rozpoczęła się kariera Dusznik Zdroju jako uzdrowiska, w którym oprócz kuracji wodą stosowano także inne metody i zabiegi lecznicze. Tutejsze szczawy, silnie zmineralizowane i charakteryzujące się wysokim pH, szczególnie korzystnie wpływają na zaburzenia trawienne i choroby układu ruchu, takie jak osteoporoza, zwyrodnienia czy komplikacje pourazowe.

Kurację można wspomóc odwiedzając tutejsze groty solne, czyli jaskinie solno-jodowe, w których podczas relaksu wdycha się bogate w jod powietrze z solą morską, która pomaga oczyszczać drogi oddechowe, przyspiesza rekonwalescencję i poprawia działanie tarczycy. Warto także regularnie spacerować po miejskim Parku Zdrojowym, w którym znajdują się 4 atrakcyjne fontanny, z których jedną wieczorem podświetla się przy muzyce.

Zimą, kurort przemienia się w raj dla narciarzy, dla których stworzono tu całą infrastrukturę sportową. Miłośnicy zjazdów znajdą tu ponad 20 wyciągów narciarskich i ponad 40 zróżnicowanych tras o różnym stopniu trudności. To znakomite miejsce dla początkujących, ponieważ wyznaczono tu dla nich sporo łatwych i krótkich szlaków. Część średnio trudnych zjazdów zostaje nocą oświetlana i można z nich korzystać na okrągło. Najdłuższe drogi zjazdowe mają ponad 2 kilometry. Na wszystkie obowiązuje wspólny skipass, więc można korzystać z nich do woli, łącząc poszczególne odcinki podczas jednego zjazdu.